Naukowa nazwa czajki pochodzi od wiejadła – dzisiaj niewiele osób wie, do czego służyło to rolnicze narzędzie. Niestety, obserwowany obecnie silny trend spadkowy w populacji tego gatunku rodzi poważne obawy, czy dla naszych wnuków czajka nie stanie się równie abstrakcyjnym pojęciem.

O co chodzi z tym wiejadłem

Vanellus vanellus – tak brzmi naukowa nazwa czajki, nadana jej w XIX w. przez Karola Linneusza (szwedzkiego przyrodnika, twórcę współczesnej systematyki). Łacińskie słowo vanellus stanowi zdrobnienie od vannus oznaczającego „wiejadło”. Był to przyrząd służący do oddzielenie wymłóconego ziarna zbóż od towarzyszących mu plew. Mógł mieć formę kosza – wtedy rolnik intensywnie nim machał i podrzucał zawartość w górę. Ciężkie ziarna spadały na ziemię, z której je zbierano, natomiast lekkie plewy były unoszone przez wiatr. Związek czajki z wiejadłem polegał prawdopodobnie na podobieństwu zamaszystych ruchów pracującego rolnika do widowiskowych powietrznych akrobacji, którymi samce czajek popisują się w okresie toków. Inna ciekawostka związana z nazwą czajki dotyczy niemieckiego słowa Kiebitz. Nasi zachodni sąsiedzi w ten sposób nazywają tego łąkowego siewkowca – podobieństwo do polskiego „kibic” jest uderzające. Wiele wskazuje na to, że związek między obydwoma terminami naprawdę istnieje. Gdy mecze piłkarskie rozgrywano na łąkach, podenerwowane ptaki z głośnym krzykiem latały wokół zawodników. Ci opacznie rozumieli, że są zachęcani do bardziej ofiarnej gry, podczas gdy naprawdę czajki starały się odpędzić ich od ukrytych w trawie gniazd.

Młoda czajka / fot. Cezary Korkosz – www.cezarykorkosz.pl

Elegantka z podmokłej łąki

Czajka, ze swoim czarno-białym upierzeniem należy do najbardziej charakterystycznych ptasich mieszkańców polskiego krajobrazu rolniczego. Biały brzuch kontrastuje z ciemnymi skrzydłami, które mienią się na granatowo i fioletowo. Na grzbiecie połysk jest ciemnozielony. Na piersi duża czarna plama, od której wyraźnie odcina się biały policzek sąsiadujący  z ciemnym pasem ciągnącym się od dzioba do tylnego brzegu głowy. Długie czarne pióra na głowie tworzą zawadiacki czubek, który u samców jest dłuższy niż u samic, a u ptaków dorosłych dłuższy niż u młodocianych. U tych ostatnich kremowe brzegi piór na grzbiecie i skrzydłach tworzą łuskowaty wzór. U ptaków w locie widać czarny pas przedkońcowy na białym ogonie oraz białe zakończenia skrajnych lotek pierwszorzędowych. U samców skrzydła są bardziej zaokrąglone niż u samic, co stanowi ewolucyjne przystosowanie do powietrznych popisów, którym towarzyszy specyficzny dźwięk wytwarzany przez ruchy skrzydeł.

Czajka jest silnie związana z pastwiskami i podmokłymi łąkami w dolinach rzecznych. Przy braku optymalnych siedlisk przystępuje do lęgów na polach uprawnych, ugorach oraz na odsłoniętym dnie zbiorników wodnych. Może też zakładać gniazda na murawach napiaskowych oraz na piaszczystych wyspach w korycie dużych rzek (m.in. Bugu, Wisły, Narwi). Zdecydowanie unika miejsc porośniętych krzewami i drzewami, które mogą stanowić doskonałe punkty obserwacyjne dla wron, srok oraz innych gatunków stanowiących zagrożenie dla jaj oraz piskląt. Prawdopodobnie również z tego powodu czajki unikają bliskiego sąsiedztwa dużych kompleksów leśnych oraz terenów zabudowanych. Krajową populację tego gatunku ocenia się obecnie na około 110 tys. par lęgowych. W Europie liczne populacje zasiedlają m.in. Holandię, Wielką Brytanię i Niemcy. Czajki nie przepadają za terenami górskimi (w Polsce gnieżdżą się do wysokości 900 m.n.p.m).

Dorosła czajka na łące / fot. Cezary Korkosz – www.cezarykorkosz.pl

Czajek życie rodzinne

Dawniej czajki powracały z zimowisk z początkiem marca. Obecnie coraz częściej pojawiają się już w lutym lub nawet pod koniec stycznia, a niektóre podejmują próby zimowania w Polsce. Po przylocie samce rozpoczynają loty tokowe. W całej populacji 20-40% samców ma więcej niż jedną partnerkę (2-4), a wszystkie skojarzone z nim samice przystępują do budowy gniazd dość blisko siebie. Gniazdo jest płytki dołkiem wygrzebanym w ziemi i wyścielonym trawą. Najczęściej składane są do niego 4 jaja, rzadziej 2,3 lub 5. Wszystkie są ciemnozielone z dużą ilością czarnych nieregularnych wzorów, co czyni je trudniejsze do wypatrzenia przez drapieżniki posługujące się głównie wzrokiem (przede wszystkim ptaki). Wysiadywanie trwa 26-28 dni i angażuje obydwoje rodziców, aczkolwiek w różnym stopniu. Samce czajki sparowane z jedną samicą siedzą na jajach 20-40% czasu, ale im więcej partnerek, tym krócej samiec może je wspierać. Najwięcej ptaków rozpoczyna składanie jej w pierwszej połowie kwietnia. W sezonie para wyprowadza jeden lęg, ale w razie straty może go powtarzać (powtarzane lęgi mogą mieć miejsce np. na początku czerwca). W kilka godzin po wykluciu pisklęta opuszczają gniazdo i w towarzystwie rodziców przemieszczają się do najbliższego miejsca, gdzie woda styka się z lądem.  Tam samodzielnie zdobywają pokarm pod czujnym okiem któregoś z rodziców (najczęściej matki), którzy przez pierwsze trzy tygodnie ogrzewają pisklęta w nocy i w trakcie chłodnych dni. 35-40 dni po wykluciu młode osobniki uzyskują lotność.

Badania prowadzone w południowej Szwecji wykazały, że pisklęta wykluwające się z dużych jaj mają większe szanse na przeżycie niż te z mniejszych. Wynika to m.in. z lepszej kondycji możliwej dzięki bogatym zapasom białek i lipidów zgromadzonych przed wykluciem. 35% piskląt wychowywanych przez ptaki składające duże jaja dożywało uzyskania lotności , natomiast w grupie składającej małe jaja ten odsetek był niższy i wynosił zaledwie 4% (przeżyło 1 pisklę z 28, a w pierwszej grupie – 6 z 17). Po eksperymentalnej zamianie piskląt między dorosłymi osobnikami szanse na przeżycie się wyrównywały – w tych przypadkach w obu grupach zdolność do lotu uzyskiwało 20% piskląt. Zatem małe pisklaki wyraźnie korzystały na opiece „lepszych” rodziców, choć z drugiej strony większe mogły mówić o pechu, bo pod skrzydłami „gorszych” opiekunów ich szanse na przeżycie wyraźnie malały.

Czajka wędrowniczka

Pierwsze czajki opuszczają Polskę już pod koniec maja. Są to przeważnie osobniki, którym nie udało się wyprowadzić w danym sezonie lęgów. Z Polski przemieszczają się do Europy Zachodniej, gdzie przechodzą pierzenie. Pozostałe ptaki rozpoczynają migrację w czerwcu, ale szczyt migracji przypada w październiku i listopadzie. Ptaki gromadzą się wówczas głównie na polach, odsłoniętym dnie zbiorników wodnych czy na piaszczystych wyspach w dolinach rzecznych. Często czajkom towarzyszą w takich miejscach przedstawiciele innych gatunków – najczęściej szpaki i siewki złote, rzadziej np. bataliony czy kuliki wielkie. Po opuszczeniu Polski ptaki kierują się na zimowiska zlokalizowane w Europie Zachodniej oraz w basenie Morza Śródziemnego.

Stado czajek podczas bardzo wczesnej wiosny – fot. Andrzej Hermański

Problemy polskich czajek

Czajka przez długi czas była uważana – razem z bocianem białym i skowronkiem – uważana za jeden z symboli  krajobrazu rolniczego.  Jednak, jak pokazują m.in. wyniki realizowanego przez OTOP Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych, obecnie krajowa populacja przeżywa poważny kryzys i zmniejsza liczebność w tempie 40 proc. w ciągu dziesięciu lat, co kwalifikuje ten gatunek jako narażony na wyginięcie według kryteriów stosowanych przez IUCN (kategoria Vulnerable). Jednym z najpoważniejszych problemów, z jakimi borykają się polskie czajki, jest zaburzenie tradycyjnych stosunków wodnych wskutek m.in. osuszania dolin rzecznych. Wymownym przykładem jest Bagienna Dolina Narwi. Pod koniec lat 80. XX w. gnieździło się tam około 1000 par. Po przeprowadzeniu zakrojonych na szeroką skalę prac hydrotechnicznych pozostało zaledwie 200. Jeszcze większy spadek liczebności odnotowano między latami 80. a rokiem 2004 w Dolinie Noteci, gdzie z 1400-1500 par przetrwało 150-160. Siedliska ulegają osuszeniu m.in. wskutek budowy obwałowań oraz przebudowy koryt rzecznych. Tam, gdzie człowiek nie dokonał jeszcze silnych przekształceń, też nie zawsze sytuacja prezentuje się korzystnie dla ptaków, a to wskutek coraz łagodniejszych zim. Przy braku śniegu wiosną nie tworzą się powodzie roztopowe lub mają one znacznie mniejszy zasięg niż dawniej, przyczyniając się do ograniczenia liczby miejsc odpowiadających ptakom. Osuszanie łąk ogranicza czajkom m.in. możliwości żerowania – ptaki te mają krótki i dość delikatny dziób, którym mogą zdobywać pożywienie w miękkim, wilgotnym gruncie. Poza tym koniec okresowych rozlewisk zdecydowanie ułatwia czworonożnym drapieżnikom penetrację lęgowisk dawniej zabezpieczonych przez wodę. Wskutek masowego szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie liczba tych drapieżników znacząco wzrosła, co musiało przełożyć się na zwiększenie strat w lęgach czajek oraz innych ptaków gniazdujących na ziemi. Poważnym problemem są też wrony siwe, które po zlokalizowaniu gniazda czajek mogą sukcesywnie wybierać z niego jaja, aż zniszczą całe zniesienie. Do tego dochodzi także drapieżnictwo m.in. coraz liczniejszej norki amerykańskiej czy zdziczałych psów oraz kotów.

Jesienne mieszane stado – szpaki i czajki / fot. Cezary Korkosz – www.cezarykorkosz.pl

Zmartwieniem dla czajek jest również zaniechanie wypasu bydła na łąkach. Pasące się krowy czasami rozdeptują gniazda, jednak ich wpływ na siedlisko ptaków w ogólnym bilansie jest pozytywny. Swoją obecnością kształtują specyficzny rodzaj ukształtowania terenu z licznymi obniżeniami i wzniesieniami, dzięki czemu powstają warunki sprzyjające gniazdowaniu czajek. Bydło nie pozwala również na rozwój wyższej roślinności, m.in. mniejszych drzew lub krzewów, które szybko pojawiają się tam, gdzie zrezygnowano z wypasu. Drzewa mogą stawać się stanowiskami obserwacyjnymi np. dla wron, natomiast w kępach krzewów mogą ukrywać się np. lisy. Poprawa jakości zachowanych siedlisk oraz redukcja drapieżników lub zabezpieczenie przed nimi gniazd będą prawdopodobnie jedynymi metodami, dzięki którym uda się czajce nie podzielić losu wiejadła.

Źródła:

  1. Blomqvist D., Johansson O.C., Gotmark F. 1997. Parental quality and egg size affect chick survival in precocial bird, the Lapwing Vanellus vanellus. Oecologia 110: 18-24. 2.
  2. Kuczyński L, Chylarecki P. 2012. Atlas pospolitych ptaków lęgowych Polski. Rozmieszczenie, wybiórczość środowiskowa, trendy. GIOŚ, Warszawa.
  3. Tryjnowski P., Kuźniak S., Kujawa K., Jerzak L. 2009. Ekologia ptaków krajobrazu rolniczego. Bogucki Wydawnictwo Naukowe, Poznań.
  4. Wylegała P. 2007. Czajka Vanellus vanellus. W: Sikora A., Rohde Z., Gromadzki M., Neubauer G., Chylarecki P.(red.) Atlas rozmieszczenia ptaków lęgowych Polski w latach 1985-2004. Bogucki Wydawnictwo Naukowe, Poznań.

Tekst: Antoni Marczewski (artykuł pochodzi z kwartalnika OTOP „Ptaki”, nr 3/2012)

Chcę dołączyć do newslettera.

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 

Mamy dla Ciebie newsletter! Zapisz się

Tak, chcę dostawać newsletter OTOP (dopóki się nie wypiszę)

FreshMail.pl